Ogrodowo

Jak już pewnie wiecie, bo nie daję Wam o tym zapomnieć, jestem posiadaczką ogródka. To mojej dumy i nowa miłość. No dobra, kiedy byłam dzieckiem, miałam okazję jeździć na działkę dziadka Stasia i działki babci Stasi. Byłam mistrzem w sadzeniu truskawek i mistrzynią w zbieraniu malin na czas. Jako dziecko lubiłam ogrodowe życie. Potem zdecydowanie wystarczały mi balkonowe skrzynki. Kilka kwiatów, ładniejszy widok z okna, zieleń i czerwień pelargonii. To był mój cały ogrodowy świat. A teraz? Teraz nie wyobrażam sobie życia bez ogródka. Ba, wyprawy do centrum ogrodniczego, są tak częste, że panie traktują mnie jak członka rodziny. Dwa tygodnie szukałam idealnych ogrodowych rękawic. A wyszukiwanie nowinek z zakresu nawozów, stało się moim hobby.

Ogródek to niecałe 50 metrów, nie jest to metraż, który zniewala z nóg. I tak jest jednak większy od mieszkania. Ale jest położony od zacisznej strony osiedla, bez sąsiadów i przechodni dookoła. Jest to więc idealne miejsce na relaks. I w ciągu tygodnia i w ciągu weekendu. Obiad w ogrodzie? Chwile z książką, albo śniadanie na trawie, jak ja to kocham! Oczywiście nie będę udawać, pielenie jest po prostu koniecznością, a nie przyjemnością. Ale starałam się ostatnio polubić tę czynność, przy pomocy medytacji i praktyki uważności.

Sezon ogrodniczy się kończy. Rzutem na taśmę wsadziłam hiacynty i tulipany, by na wiosnę kusiły kolorami. Zdałam sobie sprawę, że nie zrobiłam zdjęć moim pięknym hortensjom, w tym roku kwitły jak szalone. Świetnie rosły wszystkie zioła, a łąka kwietna, aż za bardzo się rozrosła. Maliny były przesłodkie. Zredukowałam ilość trawnika, robiąc dwie rabaty. Z rozczarowań, to żurawki mnie nie polubiły. I jesienne wrzosy, bardzo szybko straciły fason i kolor. No cóż, mam marny staż ogrodniczy, więc muszę zbierać doświadczenie i wiedzę. Już szukam pomysłów na wiosenne rabatki i nowe nasadzenia!

Ścieżka dźwiękowa- Iron & Wine – Sodom, South Georgia 

Reklama

26 myśli w temacie “Ogrodowo

  1. Śliczny i zadbany masz ten ogródek. 🙂 Ja w tym roku nawet pelargonii na balkonie nie posadziłam. 😉 Za to mój brat, początkowo niechętny do robienia w ogródku czegokolwiek, też idzie do przodu. Od tego roku ma poziomki i tego to zazdroszczę… Malinami tez bym nie pogardziła. 🙂

    Polubienie

      1. O truskawkach ludzie mówili, że jak już się przyjmą, to się rozpleniają jak chwasty. Z poziomkami nie wiem, może podobnie? Nie wiem, czy on dużo przy nich robi, zima też dopiero pierwsza przed nimi. Przyda się miejsce, gdyby miały się tak rozpleniać, ale u niego ten ogródek też nieduży.

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s