Moje odkrycie. Czyli Nowa Ruda!

Nowa Ruda, to miastecko, które nie jest jakoś wybitnie popularne. To nie jest miejsce, które aż krzyczy z każdego przewodnika- odwiedź mnie. Wręcz przeciwnie. To miejsce po prostu czeka na odkrycie jego możliwości, jego piękna i jego tajemnic.

Czemu tam w ogóle trafiłam? Okazało się, że to jedyne większe miasto, w okolicy naszej bazy. Kiedy zaczęłam sprawdzać co w nim ciekawego, od razu pojawiły się informację o niesamowitej kawiarni, Białej Lokomotywie. To kawiarnia bez menu, takie miejsce, gdzie odpowiednio dobrany personel, sam ocenia czego nam akurat potrzeba. Nie ma menu, nie ma cennika, wizyta tam, to niesamowita przyjemność dla każdego fana kawy. I okazja do przeżycia niespodzianki, to taka wersja Kinder Jajka dla dorosłych, nie wiecie co dostaniecie. A naprawdę dostaje się prawdziwe cudeńka. Nigdy nie piłam tak ciekawej kawy, która jakby została dla mnie stworzona. Dostałam pyszny miks kawy z białą i gorzką czekoladą, z kremową pianką z mleka owsianego. Fotograf dostał kawę, którą po 48 godzinach, ożywiono wrzątkiem i parzono z suszonymi jabłkami. A te desery? Po prostu niebo w gębie. Ja to prosta kobieta jestem, wystarczy dać mi gorzką czekoladę i już jestem w siódmym niebie.

Ale nie tylko Nowa Ruda kusi kawiarnią, całe miasto jest przepięknie położone, na wzgórzu, widoki z Rynku, są przepiękne. Na samym Rynku, mamy przecudne, uroczo zmodernizowane kamieniczki. Dodatkowo rezydował tam kotek ( domowy, ale wypuszczany), który wyglądał jak Franusia i wręcz żądał mizianek. Po prostu słodziak.

W Nowej Rudzie należy udać się na spacer, wzdłuż Domów Tkaczy, nad rzeką. To bardzo ładnie odrestaurowany teren, który zachęca do spacerów i odpoczynku wśród kwiatów. W mieście mamy również kopalnię, którą można odwiedzić, bo dziś jest nieczynna, ale otwarta dla zwiedzających. Pod samą Nową Rudą, mamy też przepiękny wiadukt kolejowy. Pewnie dla lokalnych mieszkańców, to już żadna atrakcja, ale dla mnie, ten wiadukt był monumentalny i niemal magiczny. Chociaż jest on w średnim stanie, to wciąż jeżdżą po nim pociągi!

To była krótka relacja, z uroczego miasteczka, w którym warto iść na spacer i na pyszną kawę.

Ścieżka dźwiękowa- The National – Empire Line

10 myśli w temacie “Moje odkrycie. Czyli Nowa Ruda!

  1. A tak z ciekowści 😉 co się dzieje w przypadku gdy ta niespodzianka nie trafia w gusta? Bo ja nie wiem czy po mnie widać, że białej lub mlecznej czekolady nie jem pod żadną postacią, malin i ananasa też. Naprawdę nie można zamówić tego na co samemu ma się ochotę?

    Polubienie

    1. można! wystarczy wtedy powiedzieć czego się nie lubi/nie jada. Albo na co się ma konkretnie ochotę 🙂 ja miałam ochotę na niespodziankę, pod warunkiem, że to będzie to słaba kawa, z czymś słodkim, ale zaznaczyłam, że nie mogę pić mleka normalnego i bez problemu dostałam owsiane:)

      Polubienie

  2. Lubię takie ładne miasteczka.
    Kawiarnia bardzo ciekawa, ale chyba nie dla mnie. Zawsze mnie denerwuje brak cennika. W zeszłym roku w Andaluzji często nie przynosili sami z siebie menu z napojami – i jeśli się nie upomniałam, to ani nie wiedziałam, co mają, ani ile zapłacę. A niespodzianka… sama nie wiem, przy deserze mogłabym zaryzykować. Ideał kawy mam w głowie i może nawet umiałabym opisać – zero dodatków, zwykły drip, ale z jakichś fajnych ziaren – i chyba byłoby do zrobienia. ale też bym niespodzianek nie chciała. 🙂

    Polubienie

    1. w ramach odmiany, fajnie tak dać się zaskoczyć 🙂 my byliśmy zadowoleni, ale myślę, że to zależy od człowieka. Nie każdy je lubi, pewnie tak na co dzień, dla stałych klientów, już wiedzą co kto lubi i pewnie tych zaskoczeń jest nieco mniej 🙂 Jako, że to były wakacje, to wiadomo, brak cennika, aż tak nie przerażał 🙂 Tak codziennie to chyba bym nie chciała nie znać ceny:)

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s