Czeskie Skalne Miasto, odwiedzam Adrspach.

Nie lubię tego momentu, kiedy urlop się kończy i trzeba wrócić do codzienności. Ale, ale, od czego są wspomnienia. Wracanie do nich, na nowo rozgrzewa emocje, i przenosi mnie na powrót w cudowne, wakacyjne dni. Dziś zabieram Was na wycieczkę do Skalnego Miasta. Będą emocje!

Miejscowość Adspach leży w Czechach, bardzo blisko naszej granicy. Będąc jak my, w Górach Stołowych, nie sposób nie wybrać się tam na wycieczkę. Najpierw bilety, te najlepiej zamówić przez internet. Wystarczy wybrać dzień i godzinę wejścia. Jeżeli jedziecie autem, od razu ogarnijcie bilet na parking, za dwie dorosłe osoby i parking, zapłaciliśmy 93 złote. Do miasteczka dojeżdża też pociąg kolei Dolnośląskich, jeździ on w sezonie turystycznym, z Wrocławia, przez Wałbrzych. Mała podpowiedź, bilety na poranne i popołudniowe wejścia, objęte są rabatem. My, z racji godzinnego dojazdu, wybraliśmy wejście na 11, ale byliśmy już o 10.30 i weszliśmy bez problemu.

Wrześniową porą, w dzień powszedni, nie było tłumów. Większość gości była z Polski, takie dominowały rejestrację aut. Aczkolwiek, nie było tłumów, zwiedzało się całość wyjątkowo spokojnie i bez jakichkolwiek kolejek. Dlatego w miarę możliwości, radzę omijać weekendy w sezonie. Skalne Miasto możecie zwiedzać cały rok.

Trasa spaceru liczy sobie ponad 3,5 kilometra, trzeba zarezerwować sobie na nią minimum trzy godzinki. Nie mówię, że nie można przejść całego Miasta krócej, ale po co? Czy nie lepiej zachwycać się każdym krokiem i niezwykłymi widokami? Czy nie lepiej szukać w skałach ukrytych zwierząt i przedmiotów codziennego użytku? A już same nazwy inspirują, mamy bowiem Kochanów, Dzban, Wioskę Słoni czy Starostę i Starościnę. To gotowy scenariusz na bajkę…

Na wejściu dostaniecie mapkę w języku polskim, gdzie została opisana cała trasa, i najciekawsze formacje skalne. Na pewno się nie zgubicie. Pierwsza część trasy, do wodospadów, jest łatwa. Pokonywały ją bez problemu rodziny z dziećmi w wózkach. Potem pojawiły się schody, i to dosłownie. Droga robi się stroma i pod górę, w grę wchodzi masa schodów. Nie wymaga ona co prawda wielkiej kondycji, ale na pewno nie jest to komfortowa droga, dla rodziców z maluchami, osób starszych, czy z jakimiś kontuzjami. Skalne schody bywają bowiem strome i naprawdę liczne. Dlatego też warto zadbać o jakieś przekąski, dodające energii. Jeżeli macie ochotę na jeszcze więcej atrakcji, może wykupić rejs łodzią po jeziorku. My podeszliśmy tam szklakiem, idącym w stronę Teplic. To naprawdę stromy i trudny szlak, ale za to widoki były bajeczne.

Trasę polecam zacząć i zakończyć wizytą nad Turkusowym Jeziorkiem( w Skalnym Mieście są ich dwa). To prawdziwy cud natury! Coś niesamowitego, nie tylko urzeka tutaj czysta jak łza woda, ale i skały, które dodają całości magii. To idealne miejsce na mini piknik. A podczas zwiedzania urzekną Was widoki. A te są bajeczne! Po prostu niesamowite, miałam wrażenie, że byłam w bajce. To naprawdę fascynujące, co takiego potrafi stworzyć natura. Ja byłam oczarowana i po prostu nie mogłam nasycić wzroku tym co widzę. Ciekawostka, na trasie wycieczki, przejdziecie przez Mysią Dziurą, czyli przejście między skałami o szerokości 50 cm. Z pewnością będzie to wielka zabawa, ale i dawka niepewności – zmieszczę się, czy też nie?

Jeżeli jesteście w okolicy, to wyprawa do Skalnego Miasta, wydaje się po prostu obowiązkowa. Jest to prawdziwy cud natury, który należy podziwiać, ale i chronić.

Ścieżka dźwiękowa- Depeche Mode – Where’s the Revolution

26 myśli w temacie “Czeskie Skalne Miasto, odwiedzam Adrspach.

  1. Zgadzam się, że będąc w okolicy trzeba zaplanować wizytę, cudownie tam jest. I oczywiście nie spieszyć się, tylko podziwiać. A w upalne dni skały dają nieco chłodu. 🙂
    Byłam na wycieczce w gimnazjum i wiedziałam, że chcę powtórkę po latach. Przeszłam też do Teplic (w jedną stronę), tam jest mniej ludzi i też ładnie, ale jednak skromniej. 🙂

    Polubienie

  2. Świetnie opisane! Sporo czytałam o tym mieście/miejscu, ale fajnie trafić na tak konkretny, merytoryczny, pełen przydatnych informacji, a przy tym cały czas bardzo ciekawy tekst 🙂 W tym roku pewnie już nie wyjdzie, ale może w przyszłym uda mi się wykorzystać te dane.

    Polubienie

  3. Byłam tam kiedyś w pewien sierpniowy, deszczowy dzień i cóż…czuję niedosyt, bo nie dość, że padało to jeszcze część Skalnego Miasta była zamknięta dla zwiedzających bo kręcono tam film. Ale deszcz nie przeszkodził mi w zauważeniu magii i wyjątkowości tego miejsca i szalenie mi się podobało.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s