Pomysł na randkę. Pchli targ i spacer

Co byście powiedzieli na niedzielę poza domem? Niedzielę w Oliwie? Uwielbiam tę gdańską dzielnicę. Jest taka inna od wszystkich innych, pełna historii, pięknych kamienic i willi. I co najważniejsze- jest cudownie zielona i kolorowa. Szczególnie wiosną i latem, uwielbiam tam spacerować i spędzać czas.

W niedzielne ranki i przedpołudnia polecam wpaść na Pchli Targ, który odbywa się zaraz przy Parku Oliwskim. To miejsce, gdzie rządzą zwykli ludzie. Jest kameralnie, apetycznie, kolorowo i można złapać setki okazji. Nieważne czy szukacie domowych konfitur, regionalnych dżemów, sukienki z drugiej ręki, czy zastawy stołowej po prababci- znajdziecie to właśnie tam. Piękne i niebanalne dodatki do codziennego życia. Talerzyki, łyżeczki, przeczytane już książki za 1/3 ceny, dziecięce zabawki z duszą, i regionalne przysmaki. Kawa z termosu, i jeszcze ciepłe ciasto od sąsiadki. Pełnia szczęścia!

A kiedy już znajdziecie coś idealnego dla siebie, to ruszajcie dalej, przecież obok mamy Park Oliwski. Zanim wejdziemy, oczywiście idziemy na lody do Ole Swawole! Nigdzie nie ma tak różnych smaków- mleko z rumem? pomidor z chilli? a może lukrecja? Uwielbiam gdy mnie tam zaskakują! Więc tak, bierzemy lody. Oczywiście prosimy by z kranika polali nam wafelek dużą ilością czekolady. Idziemy do parku!

Kwitną wciąż magnolie, w końcu mamy otwartą palmiarnię, wszędzie kwitną kolorowe kwiaty, jest tak zielono! Na szczęście nie ma wakacji, więc nie ma jeszcze dzikich tłumów, jest za to kameralnie i romantycznie.

Spędziliśmy tak ponad trzy godziny. Było pięknie!

Jeżeli w Waszej okolic jest pchli targ, koniecznie idźcie. Albo zapraszam do cudownej Oliwy.

Ścieżka dźwiękowa- Kortez- Z imbirem

13 myśli w temacie “Pomysł na randkę. Pchli targ i spacer

  1. Gdyby było bliżej, na pewno bym się wybrała! I te lody bardzo intrygujące.
    Tymczasem mam niedaleko pchli targ w Bytomiu, ale raz w miesiącu i otoczenie raczej nie dorównuje atrakcyjnością. 😀

    Polubienie

  2. Lody brzmią niesamowicie. Targu zazdroszczę. U nas jest targ na swiebodzkim, ale polecam omijać szerokim łukiem – brudno, tłoczno, rabunki, fuj. Jest szansa, że zniknie, bo koleje półgłosem mowia o otwarciu dworca dla pasażerów. Przydałby się ten dworzec czynny bardziej, niż targ. Może się uda. …a teraz będą mi się śniły lody pomidor z chili…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s