Małe gesty

„Jakże byłoby pięknie, gdyby każdy z nas mógł wieczorem powiedzieć: dzisiaj zrobiłem gest miłości wobec drugiego” (Papież Franciszek).

Wojna trwa. Ale my jakby oswojeni, przyzwyczajeni, już jakby zmęczeni nadmiarem informacji. Po pierwszym zrywie, jakby mniej w nas zapału i chęci. W sklepach stoją wózki, gdzie zbierane są produkty dla uchodźców. Najpierw były pełne, dziś są zupełnie puste…

Owszem, znam wiele przypadków, że uchodźcy w sile wieku, pełni energii, z głową na karku, znaleźli pracę, mieszkanie, zapisali dzieci do szkoły. Ale wśród nas ciągle dużo starszych, schorowanych wojennych uciekinierów. Wciąż pełno kobiet w ciąży, i matek z maluszkami, które nie mogą podjąć pracy. Za chwilę rusza sezon turystyczny, w mojej okolicy hotele i pensjonaty, które zaprosiły uchodźców, będą musiały ich wyprosić. Co w ogóle nie dziwi, przecież oni też muszą zarabiać.

Dlatego podczas weekendowych zakupów pamiętajmy o sąsiadach, wrzućmy coś do koszy. Kupmy dodatkową czekoladę dla dziecka, kaszkę dla malucha, makaron czy szampon do włosów.

Bądźmy razem i nie zapominajmy o naszych dzielnych Sąsiadach!

Ścieżka dźwiękowa- The Alan Parsons Project – Don’t Answer Me 

14 myśli w temacie “Małe gesty

  1. Gdyby każdy zatroszczył się o rodziny, które ma w swoim sąsiedztwie, może nawet zbiórki nie byłyby potrzebne 🙂 Ja się opiekuję trzema rodzinami, poza oczywiście pracą, gdzie koordynuję Dom Polsko-Ukraiński, obecnie zamieszkany przez 80 osób. Podrzucam im zakupy, zabieram na spacer… Staram się dać im namiastkę normalności.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Fajny cytat Papieża, może kiedyś się ziści. Na razie czuję że jako Ludzie cofamy się rozumem, niedomyślenia jest to co Rosjanie robią Ukraińcom… mam nadzieje że szybko się to skończy …

    Polubienie

  3. Jako naród daliśmy światu lekcję miłosierdzia. W różnych krajach dziwiono się, że przy tak ogromnej liczbie przyjętych osób nie trzeba było tworzyć żadnych obozów dla uchodźców. To było coś naprawdę niespotykanego. Żeby tylko udało się wytrwać jeszcze trochę w tej sytuacji. Wierzę, że zwycięstwo Ukraińców nadchodzi i wielu z nich zapewne będzie chciało wrócić do siebie i zacząć odbudowę zniszczonych miast 🙂.

    Polubienie

  4. Z drugiej strony organizacja z mojego miasta, która na początku opierała się wyłącznie na prywatnych dostawach, obecnie dostaje również regularne wsparcie od firm, również większych, jak i z zagranicy. Choć potrzeby żywnościowe są cały czas… Jeśli chodzi o te zbiórki w sklepach, to planuję wybranie się do takiego, który zbiera akurat konkretnie dla nich (bo ich akurat śledzę i widzę, co robią, do tego niektórych z tych ludzi kojarzę), tylko są nie po drodze, więc póki co ograniczyłam się do przelewów – co jakiś czas biorą zebraną kasę i organizują jakieś większe zakupy.

    Polubienie

      1. Ja jednak za szybko to napisałam. Tamta organizacja ciągle pokazuje, jak dostają i całe palety produktów, ale też zapotrzebowanie jest ogromne. Zwyczajnie nie da się opierać takiej dłuższej pomocy tylko na dobrej woli prywatnych ludzi…

        Polubienie

  5. Każdy gest jest na wagę złota.
    W Katowicach umieścili uchodźców w 3 akademikach, ale już się zastanawiają, co z przyszłym rokiem akademickim. Na szczęście spora liczba osób przyjęła ich pod swój dach, a i miasto planuje oddać im do użytku były hotel robotniczy. Pozdrawiam serdecznie

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s